Wspólne chwile są ciekawsze
Dzień kobiet to takie święto, które zazwyczaj kobiety przygotowują same dla siebie. Ale nawet jeśli tak się dzieje – to warto się spotykać, bo razem jest zawsze ciekawiej i weselej. I tak było w Bartoszycach.
Bartoszyckie stowarzyszenie mniejszości niemieckiej tym razem Dzień kobiet Świętowała 7 marca we wtorek. Wtorek to dzień, w którym spotyka się od zawsze bartoszyckie koło robotek robótek ręcznych, więc dla wygody świętowanie przyspieszono.
Na spotkanie przyszło kilkanaście kobiet w tym dwóch panów – Jerzy Gorttaler i Zygmunt Siwoń z żonami, obaj z Łabędnika.
– To nasi najwierniejsi członkowie, zawsze na nich można liczyć – chwali ich Danuta Kanclerze – przewodnicząca.
Tym razem członkinie kółka i pozostali obecni niczego na drutach nie robili, niczego nie szydełkowali ani nie wyszywali. Jak to podczas świętowania bywa, skupili się na kawie i słodyczach oraz na rozmowach o tym i owym. A czym ostatnio zajmują się panie z kółka robótek ręcznych?
Przygotowują już pocztówki wielkanocne.
lek, Foto: Danuta Kanclerz
